Opinie

O naszej placówce i wydarzeniach

PODARUJ MI SKRZYDŁA – O UWAŻNYM WSPIERANIU DZIECKA

to prowadzony u nas cykl kameralnych, ciepłych warsztatów o trudnych emocjach, zachowaniach, sytuacjach towarzyszących Dużym i Małym. Warsztatów dla opiekunów i rodziców, którzy chcą kochać mądrzej… , prowadzonych przez psycholożkę i terapeutkę, Panią Katarzyną Wnęk Joniec. Właśnie zakończyła się ich pierwsza część. Zainteresowanie warsztatami było ogromne, wspaniała frekwencja i równie wspaniała atmosfera.
Z tym większą radością i przekonaniem o potrzebie takich spotkań możemy już dzisiaj zaprosić na ich kontynuację.
Drugą część cyklu warsztatów rozpoczniemy tematem „Dobra praca ze złością dorosłego – czyli o naszej odpowiedzialności za własne emocje: wiedza i narzędzia” 7 marca, godz. 18, ul. Kobierzyńska 24.

Opinie uczestników warsztatów:

  • „Pani Kasiu dziękuję za Pani mądrość, ciepło i czas…”
  • „Zajęcia pokazały mi nowe metody pracy z moimi dziećmi tak, abyśmy tworzyli szczęśliwą rodzinę”
  • „Wziąłem udział w warsztatach bo chcę wspierać swoje dziecko i mądrze je wychowywać. Skorzystałem tylko z jednych zajęć – i bardzo się cieszę, że w nich uczestniczyłem”
  • „Po tych warsztatach chcę być lepszym rodzicem !! Chcę by moje dziecko było szczęśliwe !!! Chcę by było dobrym człowiekiem !!!”
  • „Pierwszy raz psycholog daje rozwiązania i narzędzia do współpracy z dzieckiem, a nie tylko słucha… Tu zmieniłam zdanie o psychologach”
  • Katarzyna Wnęk Joniec
  • Katarzyną Wnęk Joniec bufet
  • PODARUJ MI SKRZYDŁA Warsztaty
  • PODARUJ MI SKRZYDŁA warsztat
  • PODARUJ MI SKRZYDŁA hol
  • PODARUJ MI SKRZYDŁA szkolenie

Wyjątkowe miejsce, w którym pracują wspaniałe, ciepłe i mądre osoby. Potwierdzam wszystko, co napisała wcześniej Daga – szacunek dla dziecka i jego indywidualności, adaptacja dostosowana do tempa każdego dziecka, społeczność fajnych ludzi wspólnie tworzących to miejsce, a to wszystko w pięknej i przyjaznej przestrzeni.

Ania Chromik

Wspaniała atmosfera, super opiekunki, a właściwie ciocie, piękna wnętrza. Początki wcale nie były trudne, bo był odpowiedni dla każdego okres adaptacji, dzięki czemu poznałam lepiej dziewczyny, które się opiekują naszymi dziećmi, innych rodziców i oczywiście dzieci. W Krasnalu tworzymy społeczność, która nawzajem się wspiera i która się lubi. Bardzo dużym plusem jest też miejsce coworkingowe dla rodziców, w którym można spokojnie popracować, a dzieci bawią się za ścianą. Warto też wspomnieć o świetnej komnacie sensorycznej, którą nasze dzieci uwielbiają.

Dagmara Trojan

Wszystkie dzieci świata są niewinne, wrażliwe i zależne od dorosłych. Są również ciekawe, aktywne i pełne nadziei. […]
Konwencja Narodów 
Zjednoczonych o Prawach Dziecka, 1989

Moje doświadczenie bycia mamą upływa pod znakiem zdziwienia. Polega ono na tym, że macierzyństwo i dziecko są czymś zupełnie innym niż każde wyobrażenie o tym, kiedy jeszcze się tego nie doświadcza. Ostatecznie mogę powiedzieć o tym tyle, że to taka opowieść o miłości na granicy szaleństwa, której i tak nigdy nie da się opowiedzieć. Kiedy mojej Córeczki jeszcze nie było na świecie, miałam naiwny „dobry plan”, co zrobię po Jej narodzinach: żłobek, szybki powrót do pracy. W tym planie nie przewidziałam tylko, że dopadnie mnie wspomniana miłość i że rozstanie z Córką okaże się tak trudnym dla nas momentem. Wtedy usłyszałam o projekcie Krasnala: powstaniu żłobka połączonego z coworkingiem w duchu Porozumienia Bez Przemocy. Praca w pobliżu Córki z możliwością naszego spotkania, kiedy mnie Ona potrzebuje (lub ja Jej!) oraz bez naszego radykalnego rozstania była dla mnie niemal wymarzoną opcją. Świadomość, że moje dziecko spokojnie spędza czas w żłobku, a w razie kryzysu lub po prostu gorszego dnia mogę w każdej chwili pokazać Jej swoją bliskość sprawia, że pracuję spokojnie. Jestem przekonana, że równowaga pomiędzy Jej spokojem a moją realizacją w pracy jest dla nas jednym z najlepszych możliwych rozwiązań.

Kiedy moja Córeczka pojawiła się na świecie miałam głębokie przekonanie, że od pierwszych chwil swojego życia jest wyjątkową i niewinną indywidualnością oraz posiada związane z tym potrzeby i emocje, którym należy się największy szacunek, empatia, czułość. Nie wyobrażałam sobie powierzyć opieki nad moją Córką w ręce osób, które nie podzielają naszej wiedzy. Dla mnie i mojego Męża szacunek do dziecka i poważne jego traktowanie były niemal oczywiste, ale codzienność potwierdza smutną prawdę, że jeszcze dla wielu osób pełnoprawny podmiot dziecka jest wymysłem. Porozumienie Bez Przemocy, którego zasadami kieruje się społeczność Krasnala, okazała się odpowiedzieć na moje poszukiwania. Wyobrażam sobie tę ideę jako bezpieczną bazę w żłobku dla mojego dziecka, bo zasady Porozumienia Bez Przemocy minimalizują ryzyko wyrządzenia Jej krzywdy, świadomego lub nie. Przecież nie mogę wymagać od świata, by kochał moją Córkę, ale mogę już wymagać, by oferował Jej szacunek. Porozumienie Bez Przemocy jest dla mnie tego obietnicą. Powoli poznaję ludzi związanych z Krasnalem i przekonuję się, że to miejsce tworzą ludzie, którzy swoimi czynami udowadniają, że ta idea jest tutaj żywa.

Marta